A więc czas zmian się rozpoczął.Nie do końca w to wszystko wierzę. Wyjeżdżam na kilka miesięcy do Londynu. Nie będę mieć czasu aby pisać do wszystkich przyjaciół, znajomych czy rodziny, dlatego wpadłam na pomysł pisania bloga. Krótko, zwięźle i na temat - co u mnie i tak dalej.
Będę Was zachęcać do wpisywania w komentarze tego co u Was. Mam nadzieję, że wytrwam. Cała nadzieja w tym, że na początku będę mieszkać u bardzo sympatycznych ludzi. Mimo zapewnienia o ich opiece i tak czuję strach. Ale jest to strach przed nieznanym.
Wierzę, że będzie dobrze :) A więc, następny post już z Londynu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz